CZYM JEST PARADYGMAT NEURODYNAMICZNY?

Historia pochodzenia Hipnoterapii i paradygmatu Neurodynamicznego.

Logicznie brzmi zdanie, że „hipnoterapia neurodynamiczna” jest metodą/szkołą psychoterapii, która wykorzystuje przede wszystkim stany hipnotyczne (hipnoidalne) w charakterze instrumentalnych, posługując się paradygmatem neurodynamicznym.

Dla tych, kto nie bardzo kojarzy, wyjaśniam: „Paradygmat neurodynamiczny w hipnoterapii opiera się na takich zjawiskach fizjologicznych w ośrodkowym układzie nerwowym, jak pobudzenie, hamowanie, kształtowanie dominanty.
Psychoterapia w kontekście neurodynamicznym opiera się na znanych zjawiskach klinicznych i fizjologicznych, które są dostępne dla ludzkiej psychiki i aktywnie wykorzystywane w procesie terapeutycznym” (Zasieda J. I., 2014).

A dla tych, kto wcale się nie orientuje, przypomnę, że „podstawowe zasady procesu psychoterapeutycznego są skorelowane z podstawowymi paradygmatami psychoterapii: neurodynamicznym, psychodynamicznym, behawioralnym (poznawczym), racjonalnym…”.

A gdyby ktoś z Państwa nie rozumiał wyrazu „paradygmat”, zachęcam przeczytać prace Tomasza S. Kuhn’a – nigdy nie zaszkodzi.

Ale wróćmy do pytania, czym jest „hipnoterapia neurodynamiczna”?
Skąd się wzięła, jakie są jej zalety, czym się różni w stosunku do innych szkół i kierunków hipnozy, jaka jest specyfika jej metodologii?

Zaczynimy od pochodzenia.

Powszechnie uważa się, że hipnoterapia wywodzi się z Europy Zachodniej… Nie jestem pewien, czy naprawdę można uważać praktykę F. A. Mesmera za hipnoterapię, ale faktem jest, że J. Bride jako pierwszy ją opisał i jako pierwszy użył wyrazu „hipnoza” do jej określenia (używają tego wyrazu pod wpływem mesmerysty Enina de Cuvillie)

A po tym, jak H. Bernheim zainteresował się hipnozą i zaczął ją rozpowszechniać w kręgach naukowych, hipnoterapia stała się ważnym kierunkiem w klinikach europejskich, i do drugiej połowy XIX wieku został zgromadzony solidny materiał faktyczny na temat klinicznego zastosowania hipnozy – wydaje się, że wśród wybitnych ówczesnych psychiatrów i neurologów trudno znaleźć takiego, kto by nie próbował pracować w tej dziedzinie.

Ciekawe, że większość obserwacji miała charakter kliniczny (stosowany) lub fenomenologiczny, bez prób systematycznego badania i interpretacji tego zjawiska. Wydaje się, że jedyną konsekwentną szkołą, badającą hipnozę jako zjawisko psychologiczne była Szkoła Paryska (J. M. Charcot, P. M. Janet, A. Binet…).

Pomimo badań hipnozy inicjowanych przez Charcot’a, Szkoła Paryska w trakcie rozwoju doznała „psychologizacji” – zjawiskom hipnotycznym dawano wyjaśnienia psychologiczne, spekulacyjne, głównie bez odwoływania się do mechanizmów neurologicznych…

Tymczasem daleko w Sankt Petersburgu pojawiła się psychologia „obiektywna” – tzn. psychologia zbudowana na podstawach fizjologii: profesor Ivan Michajłowicz Sieczeniow wydaje pracę „Odruchy mózgu”, a później w Odessie pojawia się drukiem jego kolejna praca pt. „Kto i jak powinien opracowywać psychologię?”, wprost nacelowany przeciwko metafizycznego, spekulatywnego podejścia do psychologii, wymagając i uzasadniając konieczność zastosowania w psychologii tej samej metodologii, jak w przypadku każdej innej nauki. Takie były początki podejścia neurodynamicznego.

Jedno z pierwszych badań hipnozy w języku rosyjskim należy do fizjologa z Charkowa Vasilija Jakowlewicza Danilewskiego. W jego pracach dostrzegamy wszystkie cechy podejścia obiektywistycznego – w szczególności przeprowadzano badania na zwierzętach, zgodnie z wymogami metody fizjologicznej, i porównano z wynikami u ludzi.

Ale tak naprawdę „obiektywne” podejście do psychologii rozwinął Ivan Pawłow. Działał zdecydowanie – zabronił swoim pracownikom podczas prowadzenia badań zwierząt używać jakiejkolwiek terminologii psychologicznej, zmuszając ich do polegania wyłącznie na obiektywnych protokołach eksperymentalnych… Oczywiście w swoich badaniach dosłownie natknął się na hipnozę i badał ją wraz z Marią Kapitonowną Pietrową.

OKREŚLENIE POJĘCIA HIPNOZY

Pomimo występowania wielu definicji hipnozy, żadna z nich nie jest ogólnie akceptowalna.
Ponadto samo słowo „hipnoza” nie jest uważane przez specjalistów za zadowalające dla oznaczenia określonych zjawisk psychicznych i jest używane raczej konwencjonalnie, niż ze względu na uzasadnienie etymologiczne.

Warto zauważyć, że sam James Braid, któremu przypisuje się wprowadzenie do nauki pojęcia „hipnozy”, później chciał odrzucić go na rzecz „monoideityzmu”.

Pomimo znacznych osiągnięć I. P. Pawłowa w rozwoju hipnologii na obecnym etapie rozwoju hipnologii nie możemy się zgodzić z jego definicjami: „Hipnoza rodzajem snu” i „Hipnoza częściowym snem” – warto przyjrzeć się fenomenologii hipnozy widowiskowej, aby upewnić się, że tylko niektóre z tych stanów są podobne do snu podczas, gdy inne nie mają ze snem nic wspólnego.

 

Dość rozpowszechnionym jest następujące określenie Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego:
„Hipnoza to tymczasowy stan świadomości wywołany autosugestią, ekspozycją na działanie hipnotyzera lub zaistniały spontanicznie, charakteryzujący się udziałem skoncentrowanej uwagi i zwiększoną zdolnością reakcji na sugestie”.

Generalnie rzecz biorąc, to określenie jest dość trafne, chociaż wymaga wyszczególnienia.
Wyraz „wywołany autosugestią, ekspozycją na działanie hipnotyzera lub zaistniały spontanicznie” jest zbyt szeroki, na tyle, że umożliwia jego powszechne zastosowanie.
Na przykład, do osoby, zafascynowanej oglądaniem filmu. Czy też jest w stanie zahipnotyzowanym? Czy osoba, wykonująca pewien rytuał religijny też jest w stanie hipnozy? Czy osoba, pracująca z dużym skupieniem jest w hipnozie?

Odpowiedzią jest i tak, i nie.

Ponieważ wymienione stany pod względem fenomenologicznym mogą być identyczne hipnozie, chociaż nie są określane tym terminem. W związku z powyższym, aby uściślić pojęcia „hipnozy”, ograniczmy jego do stanu „wywołanego celowo i zarządzanego przez hipnotyzera”.

Wyraz „stan świadomości” nie wyjaśnia natury zmiany świadomości.
Hipnotyzacja, nie jest jedną z produktywnych form zakłócenia świadomości, pozwala tylko ograniczyć jej aktywność.
Poziomy aktywności świadomości są dobrze opisane w literaturze psychologicznej występują w postaciach czuwania, jasność, zwężenie, nubulacja i splątanie.

Każdy z poziomów ma swoje własne kryteria fenomenologiczne i prawidłowości przepływu. Indukując hipnozę, mamy do czynienia ze spektrum stanów od jasności (w momencie indukcji) do splątania (nasilenie, charakterystyczne dla większości zjawisk psychicznych).

Niemniej jednak, sam poziom aktywności świadomości nie jest w stanie scharakteryzować różnorodności zmian zachodzących pod czas hipnozy, będąc jedynie warunkiem wystąpienia zjawisk hipnotycznych.
Dlatego zaleca się wskazanie głównego mechanizmu występowania zjawisk hipnotycznych – dysocjacji mentalnej, umożliwiającej powstawanie automatów psychologicznych (P. M. Janet).

Wysoka podatność na sugestie zaznaczona w definicji jest zawsze selektywna. Każdy doświadczony hipnotyzer wie, że nawet u dobrych somnambulistów, w głębokich stadiach hipnozy nie wszystkie sugestie mogą być realizowane.
Życie psychiczne podmiotu w stanie hipnozy jest zawsze realizowane w ramach określonego nastawienia; poza tym nastawieniem sugestie nie będą akceptowane i prawidłowo realizowane.

Zresztą należy zauważyć, że hipnoza nie jest stanem statycznym, ale procesem, który ciągle się zmienia, współdziałając z psychicznym życiem osoby hipnotyzowanej, jej fizjologią i przejawami zewnętrznymi.

W związku z powyższymi rozważaniami wyłania się nam następujące określenie:
„Hipnoza to tymczasowy i zmienny stan psychiki wywołany celowo przez hipnotyzera, charakteryzujący się obniżeniem aktywności świadomości, dysocjacją psychiczną i pojawieniem automatów psychicznych, ostrym skupieniem uwagi i wysoką, ale selektywną podatnością na sugestie.

Życie psychiczne osoby zahipnotyzowanej podczas hipnozy jest ograniczone w wyniku nieświadomego i bezwładnego nastawienia, wywołanego i zarządzanego przez hipnotyzera”.
Pomimo szerokości powyższego określenia, posługujemy się nim w neurodynamicznej szkole hipnoterapii.
Dodajmy jeszcze, że hipnoza w psychoterapii jest głównie metodą instrumentalną – tzn. wywołujemy stan hipnotyczny nie po to, aby hipnoza wyleczyć, ale w celu nasilenia skuteczności innych technik i metod psychoterapeutycznych.

Znając prawidłowości działania hipnozy, kontrolując świadomość pacjenta, maksymalizujemy efekt sugestii, reakcji emocjonalnej, osiągamy niezwykłą żywość wyobraźni (do stopnia doświadczeń halucynacyjnych i onirycznych), wywołujemy hipermnezję i amnezję, otwieramy i rozwiązujemy konflikty wewnętrzne (terapia części i podosobowości), pracujemy z urazami, blokadami i przekonaniami osoby hipnotyzowanej.

W taki sposób hipnoterapia jako metoda instrumentalna, łatwo łączy się z innymi metodami psychoterapii, zwiększając skuteczność leczenia.

NEURODYNAMICZNE PODEJŚCIE DO HIPNOZY

Podejście neurodynamiczne charakteryzuje się wyjaśnieniem zjawisk umysłowych za pomocą pełni procesów neurofizjologicznych.

Innymi słowy, za każdym zjawiskiem psychologicznym kryje się niektóry proces fizjologiczny, podporządkowany określonym prawom fizjologicznym, mający na każdym etapie swojego przebiegu określone obiektywne kryteria (markery), a przy tym uświadomiony lub obserwowany komponent psychologiczny tego procesu neurofizjologicznego jest tylko częścią tego, co się dzieje, i w większości przypadków nie jest w stanie wyjaśnić mechanizmu neurofizjologicznego, który ją determinuje, a często nawet charakteryzuje.

Co więcej, w normalnych warunkach zjawiska psychiczne są doświadczane, ale nie są reflektowane przez człowieka.
Z tego punktu widzenia sztuką hipnozy polega na zdolności wpływu na bieżące procesy umysłowe w taki sposób, aby doprowadzić układ nerwowy człowieka do określonego stanu funkcjonalnego i trwać w nim, zgodnie z celami działania psychoterapeutycznego.

 

W rzeczywistości, rozpoczynając hipnozę, postrzegamy osobę w określonym stanie, wypełnioną określonymi myślami, doświadczeniami, wykonującą określone działania.
W sposób psychologiczny doświadcza tych myśli, emocji, obrazów…

Stan fizyczny ciała i aktywność umysłowa są ze sobą zbieżne.
Jednak człowiek nie przebywa w próżni, znajduje się, bowiem w określonym środowisku zewnętrznym.
Organizm człowieka powinien ciągle się do niego dostosowywać, chociaż większość z tych procesów adaptacyjnych nie jest uświadamiana, wywołują one ogromny wpływ na życie psychiczne – spróbujcie przeprowadzić sesję hipnozy w zimnym pomieszczeniu, ciepłym i gorącym – za każdym razem pójdzie inaczej.

Niemniej, środowisko zewnętrzne wpływa na człowieka nie tylko w sposób fizyczny, ale także na jego stan psychiczny.
Może to być wpływ ogólny – osoba będzie się czuła i zachowywała inaczej w jasnym pokoju o nowoczesnym wnętrzu i inaczej w zaciemnionym salonie w stylu retro.
Może być także wpływ spektakularny – poszczególne elementy wnętrza mogą mieć silny wpływ na osobę, którego znaczenie psychologiczne zostanie zrozumiane tylko w trakcie analizy procesu percepcji, symboliczno-komunikacyjny.

Chcę zaakcentować, że każdy wpływ psychologiczny ma charakter subiektywny, – to, jak określona osoba postrzega ten lub inny obiekt rzeczywistości, zależy od jego własnego stanu psychicznego w momencie percepcji i od dysponowanego przez niego doświadczenia.
Względem osoby hipnotyzowanej hipnotyzer jest częścią obiektywnej rzeczywistości, a więc swoim zachowaniem możemy zmieniać stan osoby.

Zatem, więc sesję hipnoterapii można przedstawić w następujący sposób: diagnozujemy stan początkowy osoby, próbując śledzić jak najwięcej markerów określonych właściwości układu nerwowego, procesów fizjologicznych, umysłowych i podając potrzebne bodźce (wywołujemy celowy wpływ), starając się osiągnąć potrzebny stan hipnotyczny.

To wszystko odbywa się dość dynamicznie – uruchamiając jeden proces, czekamy na jego rozwój i wywołujemy kolejny wpływ psychologiczny dokładnie we właściwej fazie.
Przy tym jedynie ułamek sekundy trwa moment największej wydajności! Mówimy, więc, osobie hipnotyzowanej: „Patrz uważnie na kulkę”.

Następną frazę, następną sugestię wymawiamy tylko wtedy, gdy jesteśmy przekonani, że pacjent uważnie patrzy na kulkę. Jeśli powiemy trochę wcześniej – stracimy kontakt, hipnotyzowany „zrozumie”, że nie powinien się podporządkować, że jesteśmy „na własnej fali”. Jeśli powiedziemy z opóźnieniem, stracimy moment maksymalnego skupienia uwagi na kulce, uruchomi się odruch orientacyjny a osoba hipnotyzowana zwróci oczy na nas.

Wyraźnym przykładem takiej dynamicznej indukcji jest „indukcja Elmana”, w której każda następna technika wykorzystuje efekt poprzedniej. Przy mechanicznym, szablonowym przeprowadzeniu takiej indukcji, bez śledzenia stanu hipnotycznego, efektu zanurzenia nie będzie.

ZASADY PRAKTYCZNEJ NAUKI HIPNOZY W SZKOLE NEURODYNAMICZNEJ

Rozważane przez nas podejście determinuje różnice kształcenia w szkole neurodynamicznej.

Szczegółowe badanie psychofizjologicznych i neurofizjologicznych modeli stanów hipnotycznych ma zastosowanie praktyce.
Rozwijamy u naszych studentów jak najpełniejsze rozumienie mechanizmów procesów odbywających się z klientem podczas sesji. Prowadzi to do elastyczności terapii, bezużyteczności szablonowego podejścia w zastosowaniu niektórych technik.

Duża uwaga poświęca się rozwoju umiejętności rozpoznawania stanów osoby hipnotyzowanych. Więc główną metodą jest aktywna obserwacja. Uczymy jak przez całą sesję śledzić i korygować stan zahipnotyzowanego.
W ten sposób unikamy błędów i rozczarowań podczas hipnozy (nawet, jeśli osoba niezaplanowanie wyszła z hipnozy, nastąpiła utrata kontaktu lub inne niezwykłe zjawisko – hipnotyzer zawsze śledzi przyczyny tego i wie, jak tego uniknąć).

 

Nasz system pozwala uniknąć także szablonowego recytowania tekstu „hipnotycznego”, co niestety często się zdarza wśród absolwentów niezbyt rzetelnych kursów. To naprawdę wygląda śmiesznie, gdy „hipnotyzer” pretensjonalnie gawędzi zapamiętany tekst, nie zwracając uwagi na sposób, w jaki klient ten tekst ujmuje.

Obiektywne kryteria stanów. To korzystnie wyróżnia naszą szkołę od wielu innych szkół, w których hipnoza jest traktowana jako stan relaksacji, marzeń lub po prostu bezsensownymi czynnościami „rytualnymi”, które posłusznie wykonują uczniowie pod gawędzenie autora o wielkości i mocy „unikalnej” metody.
Dużą uwagę poświęca się wszystkim czynnikom wpływającym na osobę hipnotyzowaną. Myśmy nie uważamy, że „hipnotyzer hipnotyzuje w trakcie sesji hipnozy”. Dowolny wpływ na pacjenta, w tym skutki poza formalną sesją hipnozy, można zastosować jako hipnogeniczne.

Sukces sesji zależy nie tylko i nie tak od tego, jak dokładnie przeprowadziliście indukcję, ale także od tego, jak poznaliście klienta, o czym rozmawialiście przed sesją, o czym żartowaliście… Główny efekt terapeutyczny często można uzyskać poza sesją. Możecie sprawić, że jeszcze przed rozpoczęciem sesji klient będzie w stanie hipnozy.

Możecie również przeprowadzić skuteczną sesję hipnoterapii w taki sposób, że po zakończeniu sesji pacjent nie będzie podejrzewał o trwaniu sugestywnego efektu hipnotycznego, pozostając pewny, że odwiedził, powiedzmy, sesję masażu. Takim metodom również uczymy.

Nauka fizjologicznych metod hipnozy (środki dotykowe, manualne, refleksologiczne, metody akustycznej, termicznej, wizualnej ekspozycji na działanie światła i kolorów). Wiele uwagi poświęca się komunikacji hipnosugestologicznej.

Badamy zarówno werbalne, jak i niewerbalne elementy komunikacji („hipnoza niewerbalna wg. Maksyma Komara” to osobny temat ćwiczeń).
Ważne miejsce zajmuje lingwistyka hipnosugestologiczna, psycholingwistyka, teoria komunikacji ukrytej (pośredniej) i style językowe. Uczymy szczególne cechy percepcji mowy w hipnozie, cechy percepcji mowy pisanej, efekty stroboskopowe, percepcja poprzez widzenie peryferyjne. Uczymy gestów, „przejścia”, niewerbalnej komunikacji oczami.

W celu opanowania techniki mówienia są wykorzystywane środki audiofoniczne – uczniowie słuchają próbek dobrze przeczytanych tekstów, intonacji, rytmu, tempa, pauz i akcentów, a następnie czytają i słuchają głosu zarówno podczas nagrywania, jak i otrzymywania informacji zwrotnych od nauczycieli – technika ta jest pobierana z systemów nauczania się języków obcych bez akcentu.

Nauka hipnozy przeprowadzana jest przy użyciu terminologii i modeli psychologii ogólnej i klinicznej, psychopatologii, psychiatrii i neuropsychologii.
To determinuje naukową i ogólnie akceptowaną wiedzę, którą zapewniamy – nie stosujemy dowolnych pół-ezoterycznych schematów i modeli, które wywołują zamieszanie u ludzi z wyższym wykształceniem psychologicznym i medycznym, którymi są często przepełnione nowomodne treningi szkoleń z hipnozy na rynku.

WYBRANE POJĘCIA HIPNOTERAPII NEURODYNAMICZNEJ

Większość pojęć stosowanych przez naszą szkołę zostały zapożyczone z ogólnej teorii medycyny, psychologii, neurofizjologii, lingwistyki i są wykorzystywane w znaczeniach, które nie różnią się, lub niewiele różnią się od znaczeń w odpowiednich dyscyplinach.

A więc, treści pojęć „percepcji”, „odczucia”, „myślenia”, „uwagi” nie różnią się od bytujących określeń, w szczególności w podręczniku „Psychologia ogólna” autorstwa S. J. Rubinsteina, natomiast pojęcie „sugestii” jest tak powszechne, że nie ma sensu wyjaśniać go osobno.

Istnieje jednak lista pojęć, odgrywających szczególną rolę w naszej szkole. Niektóre z nich są dość powszechne, inne zaś pochodzą z dyscyplin pokrewnych i wymagają wyjaśnienia dla szerszej publiczności.

 

 

ZACHAMOWANIE, POBUDZENIE, SPOKÓJ

Pojęcia opisujące stan pobudliwej tkanki, zwłaszcza, tkanki nerwowej. Używamy ich w interpretacji Pawłowskiej.

Spokój.
Stan wyjściowy, który jest obojętny, tj. potrzebujemy określonego wysiłku, aby wyprowadzić ze stanu spokoju. Pokój może zamienić się w pobudzenie.

Pobudzenie.
Jest stanem „aktywności” tkanki nerwowej. Wszelkie pobudzenie może zamienić się na spokój, ale to wymaga czasu. Aby szybko zatrzymać pobudzenie, istnieje mechanizm hamowania.

Hamowanie.
Jest stanem tkanki nerwowej, w którym odbywa się wstrzymanie pobudzenia, jest radykalnie odmienne od spokoju.
Hamowanie jest stanem aktywnym, wymagającym zużycia energii.

Hamowanie jest zawsze gotowe do szybkiego przejścia w pobudzenie, a pobudzenie w hamowanie, w relacjach między nimi nie ma miejsca na bierność i spokój.
Hamowanie można porównać do naciągniętej cięciwy – wydaje się, że jest to w stanie spokój, ale pokój jest gotowy we właściwym czasie, aby rozpocząć działalność, ten pokoju, jednak ten pokój w potrzebny moment może zmienić się aktywnością, ten pokój nie jest przypadkowy, bowiem pełni określoną funkcję; jest potrzebny, aby łucznik mógł wycelować, i to dzięki temu spokoju strzała trafia w cel.

IRRADIACJA, KONCENTRACJA, INWERSJA, LABILNOŚĆ, INDUKCJA

Pojęcia fizjologii Pawłowa, które opisują procesy zachodzące w pobudzonej lub zahamowanej tkance nerwowej.

Irradiacja – rozprzestrzenianie się pobudzenia lub zahamowania.
Koncentracja – zawężenie ognisk pobudzenia lub zahamowania.
Inwersja – proces przejścia od pobudzenia do zahamowania lub od zahamowania do pobudzenia.
Labilność – potencjalna szybkość, z jaką może wystąpić inwersja.
Indukcja – uruchomienie jednego obszaru zahamowania w innym lub odwrotny proces.

DOMINANTA

Ognisko pobudzenia tkanki nerwowej. Jest to jedno z podstawowych pojęć szkoły neurodynamicznej, wprowadzone przez naukowca A. A. Uchtomskiego. Opisał także prawidłowości funkcjonowania dominant. To właśnie dominanta jest podstawą fizjologiczną „monoideityzmu” – ostrego skupienia, na którym opiera się hipnoza.

NASTAWIENIE

Nieświadomy stan psychiczny człowieka, oparty na jego wcześniejszym doświadczeniu, decydujące o skłonności do określonej aktywności w określonej sytuacji. To także jedno z podstawowych pojęć. Fenomen nastawienia został zbadany przez Dmitrija Nikołajewicza Uznadze.

Nastawienie odgrywa ważną rolę w pojawieniu się dominanty. Pojęcie „nastawienia” jest identyczne pojęciu „niewyszczególnionej reaktywności psychicznej”, które wprowadził Georgij Łozanow. Właściwie, to wpływ na nastawienie, jest wykorzystywany do kształtowania ukrytych i pośrednich sugestii, omijania bariery anty-sugestywnej i wywoływania efektu fascynującego.

Celem psychoterapii nerwicy jest zmiana adaptacyjnego nastawienia bolesnego. Pojęcie „nastawienia” jest zbliżone do pojęcia „przekonania” w terapii poznawczo-behawioralnej.

OBRAZ EMOCJONALNY

Wyraźne, związany z doświadczeniem emocji, wyobrażenie. Hipnoza to stan doświadczenia mocnego obrazu emocjonalnego. Innymi słowy, doświadczanie mocnego obrazu emocjonalnego powoduje stan hipnotyczny.

STRES

Całość niespecyficznych reakcji organizmu na oddziaływanie różnych nadzwyczajnych czynników, ocenianych jako zagrożenie dla normalnej egzystencji, któremu towarzyszą mocne doświadczenia emocjonalne. Podobnie jak obraz emocjonalny, stres jest hipnogeniczny.

PSYCHOTRAUMA

Sytuacja stresująca, która pociągnęła za sobą długoterminową zmianę nastawienia, w wyniku którego pogorszyła się jakość życia człowieka.

DYSOCIACJA

Nieświadome zjawisko, które dzieli procesy psychiczne na poszczególne komponenty (automaty psychiczne). Zdolność do dysocjacji jest biologiczną podstawą somnambulizmu.

AUTOMATY PSYCHICZNE

Nieświadomie funkcjonujące procesy umysłowe. Mogą objawiać się jako obsesyjne myśli, lęki, halucynacje, objawy histeryczne, sny i somnambulizm. „Widowiskowe” zjawiska hipnotyczne to automaty psychiczne.

SOMNAMBULIZM

Stan, w którym łatwo powstają automaty psychiczne (odbywa się dysocjacja). Ludzie, którzy łatwo wpadają w somnambulizm, nazywani są somnambulistami.

OBRONA PSYCHOLOGICZNA

Nieświadomy proces psychiczny mający na celu zminimalizowanie negatywnych doświadczeń, wynikających z traumy psychologicznej. Obrona psychologiczna często opiera się na dysocjacji.

FASCYNACJA

Nieświadomy wpływ, przyciągający i utrzymujący uwagę w celu przekazywania informacji. Każdy akt komunikacyjny zawiera element fascynujący. Efekt fascynujący wywołują rytm, intonacja mowy, głośność i niezwykłość mowy, żywe kolory, obrazy emocjonalne, muzyka… Termin „fascynacja” został wprowadzony przez językoznawcę J. W. Knorozowa, jest identyczny z terminem „oddziaływanie proseksigeniczne Henriego Pierona”. Fascynacja jest podstawą sugestii i kształtowania stanów hipnotycznych.

KOMUNIKACJA FATYCZNA

Rodzaj mówionego aktu komunikacyjnego, w której wypowiedzi mają na celu nawiązanie kontaktu z rozmówcą i nie niosą żadnego znaczenia semantycznego.

KOMUNIKACJA POŚREDNIA

Znacząca i skomplikowana komunikacja, w której zrozumienie wypowiedzi przewiduje wzięcie pod uwagę znaczeń nieobecnych w wypowiedzi i wymaga od adresata dodatkowych działań interpretacyjnych. Jest to językowa podstawa ukrytych sugestii (w przypadku, gdy adresat nie rozpoznaje dodatkowych działań interpretacyjnych).

MOWA NIEWERBALNA

Część mowy, która nie jest wyrażona słowami. Odgrywa ważną rolę w tworzeniu efektu fascynującego i komunikacji pośredniej, w tym wywoływanie określonego stanu emocjonalnego u osoby (hipnotyzowanej). Jest najważniejszym narzędziem oddziaływania hipnotycznego.

POZIOMY MOWY NIEWERBALEJ:

Poziom paralingwistyczny – fonacyjne środki komunikacji niewerbalnej – barwa, tempo, głośność, osobliwości generowania dźwięku, kompleksy dźwiękowe wyrażające reakcje fizjologiczne (jęczenie, kaszel, plucie, wąchanie, czkawka, westchnienia, szlochanie).
Poziom kinezyczny – znaczące gesty, ruchy mimiczne i pantomimiczne zawarte w komunikacji.
Poziom okulistyczny – wykorzystanie oczu do komunikacji.
Poziom haptyczny – dotykowy.
Poziom proksemiczny – manipulacja przestrzenią komunikacji.
Poziom ego-somatyczny – wykorzystanie właściwości ciała mówcy w kompleksie jego środowiska materialnego.
Poziom dekoracyjny – ubrania, biżuteria, tatuaże.
Węchowy – wykorzystanie zapachów.

BARIERA ANTYSUGESTYWNA

Nieświadomy mechanizm psychologiczny, który zapobiega przenikaniu sugestii. Nauka sugestii, którą badamy w neurodynamicznej szkole hipnozy, polega na przełamywaniu tej bariery.

BARIERA NEUROPSYCHOLOGICZNA

Całość czynników biologicznych osoby hipnotyzowanej, które utrudniają zanurzenie w hipnozie.

MODELOWANIE STANÓW W HIPNOZIE

Reprodukcja poprzez sugestię hipnotyczną niektórych stanów psychoemocjonalnych z odpowiednimi objawami fizjologicznymi bez faktycznego ich stymulowania. Jest to jedno z najważniejszych narzędzi terapeutycznych terapii stresowej, terapii regresyjnej, terapii części, terapii emocjonalno-figuratywnej, hipnocatharsis, terapii ekspozycyjnej.